Agent wchodzi na konto testowe z normalnym dostępem i przechodzi lekcje po kolei, wykonując ćwiczenia. Wyłapuje to, czego autor nie zobaczy: krok zakładający wiedzę, o której nie było mowy, i zrzut ekranu sprzed dwóch wersji interfejsu.
Co ten serwis wymusił: Konto testowe trzeba było wyciąć z analityki i powiadomień, bo pierwszy przebieg wygenerował „zakup”, którego nie było.