Rozwiązanie · Obsługa klienta

Automatyzacja obsługi klienta i asystent AI

Osiem na dziesięć wiadomości to te same pytania: o dostępność, o termin, o cenę, o to, czy wysyłacie do Niemiec. Odpowiadasz na nie od lat i za każdym razem od nowa. To nie jest praca, która wymaga Ciebie — to praca, która wymaga jednego dobrego źródła odpowiedzi.

Proces

Jak to wdrażam, w trzech krokach

Kolejność jest tu ważniejsza niż samo narzędzie. Asystent bez bazy odpowiedzi zmyśla, a asystent bez granic obsługuje sprawy, których nie powinien dotykać.

Najpierw baza odpowiedzi

Wyciągamy z Twojej skrzynki pytania, które wracają. Zwykle okazuje się, że powtarzalnych jest kilkanaście, a nie setki.

Potem asystent

Odpowiada z Twoich materiałów, nie z internetu. Kiedy nie wie — mówi, że nie wie, i przekazuje sprawę dalej.

Na końcu granica

Ustalamy, czego bot nie rusza: reklamacje, sprawy trudne, wszystko, co dotyczy pieniędzy klienta.

Dlaczego to nie znika samo

Pętla powtarzalnych pytań

Każde ogniwo wygląda na drobiazg. Razem zjadają dzień pracy tygodniowo i nikt tego nie mierzy, bo to „tylko odpisywanie”.

1

Pytanie wraca

To samo, co wczoraj, tylko innymi słowami.

2

Ktoś szuka odpowiedzi

W starych mailach albo w głowie osoby, która akurat jest na urlopie.

3

Odpowiedź powstaje od nowa

Za każdym razem trochę inna, więc klienci dostają różne wersje tej samej prawdy.

5

Klient pyta drugi raz

I pętla zaczyna się od początku, tylko z bardziej zniecierpliwioną osobą po drugiej stronie.

4

Czas odpowiedzi rośnie

Bo proste pytania stoją w kolejce razem z trudnymi.

Granice

Zakres pracy asystenta

Ustalamy to na starcie i zapisujemy, żeby nie było wątpliwości, gdzie kończy się bot, a zaczyna człowiek.

Czego nie oddaję botowi

  • Reklamacji i spraw spornych
  • Wszystkiego, co dotyczy pieniędzy klienta
  • Rozmów, w których ktoś jest zdenerwowany
  • Zobowiązań, których nie da się cofnąć
  • Odpowiedzi, których nie ma w Twoich materiałach

Co realnie przejmuje

  • Pytania o dostępność, terminy i zakres
  • Powtarzalne wyjaśnienia procedur
  • Wstępne zebranie informacji przed rozmową z człowiekiem
  • Kierowanie sprawy do właściwej osoby
  • Odpowiedzi poza godzinami pracy

Po wdrożeniu

Nie znikam w dniu odbioru

Każde wdrożenie ma okres, w którym zostaję przy nim razem z Tobą — wliczony w cenę projektu, o długości ustalanej razem z zakresem prac.

Gwarancja

Naprawa błędów wdrożenia

Jeśli coś działa inaczej, niż zostało uzgodnione, poprawiam to bez osobnej wyceny i bez ustalania, czyja to wina.

Start

Wzmożona obserwacja po uruchomieniu

Pierwsze tygodnie są najbardziej ryzykowne, bo dopiero wtedy rozwiązanie spotyka prawdziwe dane. W tym czasie patrzę na nie częściej.

Zawsze

Dokumentacja i dostępy po Twojej stronie

Konta, klucze i opis rozwiązania są Twoje od pierwszego dnia. Możesz to rozwijać ze mną albo bez — i wiesz, co obejmuje gwarancja, zanim podpiszemy umowę.

FAQ

Najczęstsze pytania

Buduję go tak, żeby odpowiadał wyłącznie z Twoich materiałów, a przy braku pokrycia mówił wprost, że nie wie, i przekazywał sprawę dalej. To ustawienie kosztuje trochę „inteligencji” odpowiedzi i jest tego warte — jedna zmyślona informacja o cenie kosztuje więcej niż sto nieudzielonych odpowiedzi.

Tak i tak ma być. Ukrywanie tego kończy się gorzej niż przyznanie wprost. Asystent przedstawia się i od razu mówi, jak przejść do człowieka.

Ustalamy to na starcie. Część wdrożeń projektuję tak, żeby dane wrażliwe w ogóle nie trafiały do modelu — bot obsługuje wtedy pytania ogólne, a wszystko, co dotyczy konkretnej sprawy, idzie prosto do człowieka.

Nie i nie tak to sprzedaję. Przejmuje powtarzalne pytania, żeby ta sama osoba miała czas na sprawy, które wymagają myślenia. Jeśli szukasz sposobu na zwolnienie kogoś, to nie jest właściwe narzędzie.

Od Twojej skrzynki. Przeglądam realne pytania z ostatnich tygodni i wybieram te, które wracają. Dopiero na tej podstawie widać, czy asystent ma sens, czy wystarczy dobrze napisane FAQ.

Przyślij pytania, które wracają

Bez zobowiązań. Jeśli okaże się, że wystarczy poprawić FAQ na stronie, powiem to zamiast sprzedawać asystenta.

Umów rozmowę