Edukacja noraline

E-booki

1 wieczór i przeczytane
40 h+ researchu na materiał
30+ źródeł w środku
0 zł zawsze
Rachunek za AI nie kończy się na dwudziestu dolarach Darmowy
Darmowy materiał
AIKoszty

Rachunek za AI nie kończy się na dwudziestu dolarach

Rachunek za AI rzadko kończy się na 20 dolarach. Policz realny koszt subskrypcji, zużycia i infrastruktury, zanim Cię za...

Jak domykać zadania, kiedy mózg zaczyna pięć naraz Darmowy
Darmowy materiał
ADHD

Jak domykać zadania, kiedy mózg zaczyna pięć naraz

Piętnaście rozgrzebanych spraw i żadnej domkniętej. Poznaj czterokrokowy system domykania zadań dla mózgu z ADHD.

Prokrastynacja to nie lenistwo. To zepsuty proces Darmowy
Darmowy materiał
ADHD

Prokrastynacja to nie lenistwo. To zepsuty proces

Odkładanie na później to nie lenistwo. Zrozum, co naprawdę blokuje Twój mózg — lęk, przebodźcowanie i pogoń za dopaminą.

Dwadzieścia rzeczy, które robisz ręcznie, a nie musisz Darmowy
Darmowy materiał
AIAutomatyzacja

Dwadzieścia rzeczy, które robisz ręcznie, a nie musisz

Twoi ludzie przepisują dane między systemami, bo „tak zawsze było”. Zobacz 20 procesów, które możesz dziś oddać automaty...

Materiał za darmo też musi się bronić treścią, nie tylko ceną.
Zasada, którą stosujemy do lead magnetów
Szymon czytający materiał w fotelu

PO CO TO KOMU

Kiedy ebook wystarczy, a kiedy nie

Ebook rozwiązuje jeden problem, na który wystarczy wieczór. Jeśli Twój jest większy, powiemy to wprost — również tutaj.

Potrzebujesz gotowej listy, nie szkolenia

Checklisty, szablony promptów, zestawienia narzędzi z cenami. Rzeczy, które otwierasz przy pracy i zamykasz po dwudziestu minutach.

Chcesz sprawdzić, czy temat jest dla Ciebie

Zanim wydasz pieniądze na kurs, przeczytaj darmowy materiał z tego samego obszaru. Ten sam język, ten sam sposób tłumaczenia — poznasz, czy Ci odpowiada.

Masz przekonać kogoś w firmie

Argumenty na piśmie działają na spotkaniach lepiej niż „widziałem film”. PDF prześlesz dalej albo wydrukujesz i położysz na stole.

A kiedy ebook nie wystarczy

Gdy chcesz coś uruchomić, a nie zrozumieć. Wdrożenie wymaga kolejności kroków, zrzutów ekranu i miejsca, gdzie zadasz pytanie — tego PDF nie zrobi. Wtedy idź w kurs.

Tak może wyglądać Twoja historia

To możesz być Ty: rozmowa, w której nie musisz zgadywać

Scenariusz, nie case study
Przed
40 min szukania w wynikach, kto co poleca i dlaczego
Po
1 strona zestawienia, z którym wchodzisz na spotkanie
Wyobraź sobie, że masz w czwartek przedstawić szefowej, które narzędzie AI wziąć do firmy. Dziś otwierasz dziesięć zakładek, każda poleca co innego, połowa z afiliacji, i po czterdziestu minutach wiesz mniej niż na starcie. Zamiast tego otwierasz jeden PDF z zestawieniem: co robi, ile kosztuje miesięcznie, gdzie trzyma dane i przy jakiej wielkości zespołu przestaje się opłacać. Na spotkanie wchodzisz z jedną kartką i odpowiedzią na pytanie, które i tak padnie: „a dlaczego nie to tańsze?”.
PYTANIA

Pytania, które padają najczęściej

Za darmo i w całości. Nie ma wersji rozszerzonej za 49 zł ani rozdziału, który urywa się na „resztę znajdziesz w kursie”. Materiał ma odpowiedzieć na swoje pytanie do końca — po to, żebyś przy następnym zakupie wiedział, czego się spodziewać.

Trafi na naszą listę newslettera i nigdzie indziej. Nie sprzedajemy jej, nie wymieniamy się nią i nie wypuszczamy adresów do zewnętrznych systemów reklamowych. Wypisujesz się jednym kliknięciem ze stopki dowolnej wiadomości, a plik, który już masz, zostaje Twój.

Nieregularnie i rzadziej, niż zalecają poradniki o e-mail marketingu. Wysyłamy, gdy jest konkret: nowy kurs, materiał albo rzecz, która zmieniła się w narzędziach na tyle, że warto o niej wiedzieć. Nie ma automatycznej serii powitalnej rozpisanej na dwa tygodnie.

Jasne — po to powstało. Materiały są składane tak, żeby działały i na ekranie telefonu, i po wydrukowaniu na A4. Jeśli chcesz wykorzystać fragment na szkoleniu poza firmą, napisz jedno zdanie — zwykle się cieszymy i pytamy tylko gdzie.

Sprawdź spam i zakładkę „Oferty” — darmowe załączniki lądują tam najczęściej. Jeśli po dziesięciu minutach nadal nic, napisz na adres kontaktowy z tym samym mailem, który podałeś; wyślemy plik ręcznie. Nie musisz zapisywać się drugi raz.

Podajesz adres przy każdym pobraniu, ale na listę trafiasz raz — nie dostajesz podwójnych wiadomości i nie liczymy Cię dwa razy. Zapamiętujemy natomiast, który materiał Cię zainteresował, i to jedyny powód, dla którego formularz w ogóle pyta ponownie.

Szymon z pytaniami i pomysłami krążącymi nad głową

Wiesz już, że potrzebujesz czegoś więcej?

Piętnaście minut rozmowy wystarczy, żeby ustalić, czy Twój problem to kurs, wdrożenie, czy jedna zmiana w arkuszu.

Umów rozmowę