Firma na dwudziestu arkuszach: kiedy Excel przestaje być rozwiązaniem
Czyli o tym, dlaczego arkusz, który świetnie służył jednej osobie, zaczyna kłamać, kiedy pracuje w nim pięć.
Czytaj →Praktyczne wskazówki i inspiracje
Czyli o tym, dlaczego arkusz, który świetnie służył jednej osobie, zaczyna kłamać, kiedy pracuje w nim pięć.
Czytaj →Czyli o tym, dlaczego o pierwszej w nocy masz nagle energię na wszystko poza pójściem spać.
Czytaj →Czyli o tym, co się zmienia, kiedy agent przestaje pisać odpowiedzi, a zaczyna klikać w Twoich aplikacjach.
Czytaj →Czyli o tym, co zostaje z metody Intela i Google, kiedy cały zarząd mieści się przy jednym stoliku.
Czytaj →Czyli o tym, dlaczego adres e-mail to dopiero połowa wymiany.
Czytaj →Prosisz asystenta AI, żeby przeniósł faktury z poczty do arkusza. Dostajesz odpowiedź: kilkanaście punktów, ładnie sformatowanych, z podpowiedzią, jak ustawić filtr w skrzynce. Czytasz raz. Zamykasz. I przepisujesz ręcznie, bo wdrożenie tej instrukcji trwałoby dłużej niż sama robota.
Czytaj →Poniedziałek rano. Klientka pisze, że od jakiegoś czasu nie dostaje maili z potwierdzeniem zamówienia, i pyta, czy w ogóle jeszcze działacie. Otwierasz panel automatyzacji. Scenariusz, który zbudowałeś zeszłej jesieni i o którym zdążyłeś zapomnieć, bo po prostu chodził, jest wyłączony. Nie przez Ciebie. W historii widać serię błędów autoryzacji, potem ciszę, a potem już nic, bo historia z tamtych dni zdążyła się wyczyścić.
Czytaj →Wpisujesz w Google frazę, pod którą pół roku temu pisałeś tekst. Nad wynikami rozwija się ramka z podsumowaniem. Czytasz i po trzecim zdaniu robi się nieprzyjemnie, bo to jest Twoja kolejność argumentów, Twoje rozróżnienie i ten sam przykład, którego użyłeś, żeby je wyjaśnić. Przewijasz do miejsca, gdzie Google wypisuje źródła. Trzy linki. Żaden nie prowadzi do Ciebie.
Czytaj →Wtorek, dziesiąta rano. Otwierasz tablicę. Trzy kolumny: Do zrobienia, W trakcie, Zrobione. W środkowej kolumnie wisi jedenaście kart. Oferta, którą zacząłeś w czwartek. Faktury. Poprawki na stronie. Telefon do księgowej. Kurs, który miał być gotowy w czerwcu i dalej jest w trakcie, bo formalnie nikt go nie zamknął.
Czytaj →